Ahoj to takie marynarskie pozdrowienie. Użyłam go celowo, bo morze jest bardzo bliskie mojemu sercu. Tam wszystko się zaczęło. Stamtąd pochodzę. Ale ja nie o tym, ja o tym blogu chciałam!
Zdecydowałam, że stworzę blog. To było jakieś 2-3 lata temu. I nic. Był tylko w mojej głowie, kiełkował, dojrzewał, czasem miałam wrażenie, że on naprawdę już istnieje! Ale nie. Nie było go.
Bo wiecie, udręką dzisiejszego społeczeństwa jest to, że za dużo myślimy, kombinujemy, obwąchujemy, podszczypujemy, macamy paluchem a za mało aktywnie działamy i bierzemy to nasze życie za fraki. Skupiamy się na wszystkim i na wszystkich dookoła często zapominając o sobie i swoich potrzebach traktując je po macoszemu. Nie twierdzę, że powinniśmy teraz wszyscy zostać egoistami – zdecydowanie nie! Warto jednak wygospodarować dla siebie odrobinę własnej przestrzeni dla własnego zdrowia psychicznego. Dlatego jeżeli kiełkuje Wam coś w głowie to nie czekajcie z tym 3 lata jak ja, bo może się skończy zaraz Internet na świecie i ja tego bloga nie stworzę i całe życie będę musiała żyć z tą myślą, że coś mogłam zrobić i nie zrobiłam. 🙂
Być może jesteście ciekawi co dokładnie znajdzie się na stronie. Sama jestem ciekawa, w którą stronę to popłynie. Jeszcze 3 lata temu ważyłam 15 kg więcej i nie sądziłam, że będę uprawiała jakikolwiek sport, dlatego wiem, że nagłe zwroty akcji się zdarzają i nie jesteśmy w stanie ich przewidzieć.
Na tej stronie znajdziecie dużo tematów związanych ze sportem, aktywnością, motywacją, sportowymi podróżami, zdrowym odżywianiem i pokonywaniem własnych granic. Będzie po kobiecemu, bo wiadomo, dziewczyny górą! Zapraszam do śledzenia bloga i followowania Insta: https://www.instagram.com/so_cycling/

No Comments